Szkoła bezpłatna i świecka

Konstytucja obiecuje bezpłatną naukę, ale rachunek za wyprawkę, dojazd i „dobrowolne" składki wciąż trafia do rodziców — i mocniej uderza w tych, których na to nie stać. Do tego dochodzi cichy drenaż publicznych pieniędzy do szkół prywatnych i spór o miejsce religii w planie lekcji. Razem odpowiada spójną wizją: szkoła naprawdę darmowa i neutralna światopoglądowo, równa dla wszystkich dzieci niezależnie od zamożności i wyznania rodziców. Poniżej teksty, które rozkładają te postulaty na konkrety i źródła.