O tym, że dzieci i młodzież mają w Polsce kryzys zdrowia psychicznego, mówi się od lat. Rzadziej mówi się, jak wygląda pierwsza linia pomocy, która powinna być najbliżej ucznia — psycholog w szkole. A wygląda to tak, że przez lata na jedną szkołę przypadał ułamek etatu, jeśli w ogóle, i uczeń w kryzysie częściej trafiał na zamknięte drzwi niż na rozmowę.
Prawie dwa tysiące uczniów na jednego psychologa
Twarde dane pochodzą z kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Przed reformą standardów zatrudnienia specjalistów na jeden etat psychologa przypadało w polskich szkołach aż 1904 uczniów, a blisko połowa szkół publicznych — ponad 44 proc. — nie zatrudniała na odrębnym etacie ani pedagoga, ani psychologa. Na jedną szkołę przypadało średnio 0,2 etatu psychologa — czyli w praktyce psycholog bywał w szkole jeden dzień w tygodniu albo wcale.
Od września 2022 roku ministerstwo wprowadziło standardy zatrudnienia specjalistów: w szkole liczącej 180 uczniów ma być co najmniej 1,5 etatu specjalistów, z czego część przypada na psychologa. To krok naprzód, ale wciąż daleko od sytuacji, w której każdy uczeń ma realny, szybki dostęp do psychologa w swojej szkole.
Dlaczego to pilne
Skala potrzeb jest dramatyczna i mierzalna. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2023 roku odnotowano 1994 próby samobójcze w grupie wiekowej 7–18 lat, a 145 z nich zakończyło się śmiercią. Za każdą z tych liczb stoi dziecko, któremu w porę mogła — albo nie mogła — pomóc dorosła osoba w szkole.
Co proponuje Razem
Zwiększymy liczbę etatów i zagwarantujemy godne pensje dla specjalistów w placówkach edukacyjnych, docelowo dążąc do jednego psychologa na stu uczniów.— Karta Zdrowia Psychicznego Partii Razem (2026), partiarazem.pl
- Docelowo jeden psycholog na stu uczniów — Razem stawia to jako cel kierunkowy, do którego system ma dążyć, a nie gwarancję na już.
- Etaty i godne pensje dla specjalistów — żeby psycholog był stałym pracownikiem szkoły, nie dochodzącym raz w tygodniu gościem.
- Psychoedukacja w ramach zajęć — prowadzona przez psychologa, żeby wsparcie zaczynało się przed kryzysem, a nie dopiero po nim.
Szkolny psycholog to część większej całości — dostępnej opieki nad zdrowiem psychicznym, która nie każe czekać w kolejce ani płacić z własnej kieszeni. Jak Razem chce ją zbudować dla wszystkich, nie tylko dla dzieci, opisujemy w serwisie o zdrowiu, w tekście o zdrowiu psychicznym bez kolejki i bez karty kredytowej. O tym, że spokojniejsza, mniej zatłoczona klasa też sprzyja zdrowiu ucznia, piszemy przy okazji limitu liczebności klas.
Źródła i dalsza lektura
- Partia Razem — „Karta Zdrowia Psychicznego" (stanowisko z 3.04.2026)
- NIK — „NIK o pomocy psychologiczno-pedagogicznej dla uczniów" (1904 uczniów na psychologa)
- MEN — standardy zatrudniania specjalistów w szkołach i przedszkolach (od 1.09.2022)
- Kwartalnik Policyjny (dane KGP) — zachowania samobójcze dzieci i młodzieży w 2023 r.
